14.08.2010 LKS Zieloni Żarki - Szczakowianka Jaworzno PDF Drukuj Email


W ten upalny dzień pakujemy się na zbiórce do dwóch busów, kierowcy nie wpuszczają dwóch osób, które musimy zostawić w Jaworznie. Jedziemy w liczbie 40 głów, droga mija spokojnie. Podczas pierwszej połowy meczu wspomagamy naszą drożynę kilkoma okrzykami, w drugiej połowie jest znacznie lepiej lecz i tak przez niesamowity upał nie jesteśmy wstanie krzyczeć na bieżąco. Mecz kończy się remisem, przybijamy"piątki" piłkarzom i spokojnie wracamy do busów. Droga powrotna do Jaworzna z jednym przystankiem w Myszkowie, o czym dajemy znać miejscowym. Dalsza droga spokojna i bez przygód.

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież