|
11.09.2010 Wyzwolenie Chorzów - Szczakowianka Jaworzno |
|
|
|
|
Brak zorganizowanego wyjazdu nie przeszkodził nam w dostaniu się na stadion w Chorzowie. Z tego powodu pojechało nas znacznie mniej, około 20 osób+pikniki z Jaworzna ale lepszy rydz niż nic. Jedni wybrali się własnymi samochodami inni dotarli na mecz środkami komunikacji miejskiej począwszy od autobusu potem przesiadka w Katowicach do tramwaju i dalej tramwajem do Chorzowa. Taki transport wybrało 10 osób i taką ekipą zajeżdżamy do Chorzowa po czym udajemy się prosto na stadion, inni dojeżdżają własnymi autami i robimy mały około 20 osobowy młyn. Oczywiście nie wywieszamy żadnych barw, w pierwszej połowie kilka okrzyków z naszej strony natomiast w 2 połowie śpiewamy od czasu do czasu. Od 70 minuty - brak dopingu jedynie potem dziękujemy piłkarzą którzy rozegrali świetne spotkanie wygrywając z wyzwoleniem 5-1. Do Jaworzna wracamy każdy w jakimś osobowym samochodzie i wszyscy w swoim czasie tam docierają. Podsumowując wyjazd dość oryginalny ale cóż ważne jest to ,że po raz kolejny nasi piłkarze mieli dla kogo grać także na wyjezdzie. Szczakowianka Jaworzno-Wyzwolenie Chorzów 5-1.
|