|
04.09.2010 Szczakowianka Jaworzno - Czarni Sosnowiec |
|
|
|
|
Po raz kolejny w dniu meczu pogoda nie dopisała mimo to zbieramy się w młynie w liczbie około 30 osób, nie wywieszamy żadnej flagi.Na początku meczu nie szło nam z dopingiem ale z czasem coraz bardziej się rozkręcamy. W przerwie z powodu deszczu (i braku peleryn) większość udała się na trybunę krytą. Pozostała w młynie szesnastka na początku drugiej połowy nie śpiewa, jednak im bliżej końca tym lepszy doping. Na boisku wciąż było 0-0 jednak kiedy w doliczonym czasie gry zdobywamy bramkę, zmoknięci i zniecierpliwieni oczekiwaniem na gola wpadamy w szał radości. Cieszymy się razem z piłkarzami ze zwycięstwa po czym udajemy się każdy w swoją stronę. Po raz kolejny po walce zdobywamy 3 pkt. Szczakowianka Jaworzno-Czarni Sosnowiec 1-0. Po przeliczeniu pieniędzy wrzuconych do puszki podczas meczu z Czarnymi okazało się ,że uzbierała się w niej kwota 126 zł co okazało się dla nas bardzo miłym zaskoczeniem. Bardzo Dziękujemy wszystkim którzy wrzucili coś do puszki.
|